Schematy prototypu II generacji dla elektroników

Fora

Do schematów dołączam także oprogramowanie. Jest to wersja testowa, tylko do wypróbowania działania. Nie obsługuje automatycznej kalibracji, karty SD, skryptów BIOzap itp. Wymaga bibliotek: wyświetlacz LCD na I2C oraz i klawiatury.

Chcę złożyć "multiZAP++"  na płytce drukowanej.

Czy jest dostępny aktualny schemat ?

Czy dostępne są założenia projektowe (sugestie) na najbliższą przyszłość?

Nie wiem jakie parametry docelowe należy przyjąć do obsługi cewek indukcyjnych, częstotliwość, kształt sygnału itd... najłatwiej zastosować moduł do sterowania silnikami DC ale to tylko prostokąt ze zmianą kierunku przepływu.

Podoba mi się założenie struktury modułowej i wykorzystanie gotowych komponentów dobrej jakości.

Plan przejścia na STM32F4 jak najbardziej trafiony. Robienie do tego dedykowanej płytki raczej już nie. Jest duża gama gotowych modułów w cenie zbliżonej do detalicznej ceny procesora. Samodzielny montaż płytek ograniczy dostępność projektu.

Łączenie gotowych modułów jest jak najbardziej OK.

Zastąpienie modułu generatora własną aplikacją nie wydaje mi się najszczęśliwszym rozwiązaniem. Bez urazy ale prawdopodobieństwo napisania generatora o parametrach porównywalnych do Analog Device jest raczej niewielkie i szkoda czasu na rozwiązywanie problemów podstawowych. Lepiej rozwijać oprogramowanie systemowe dotyczące meritum.

 

 

 

Kolejna płytka drukowana na tym forum do "multiZAP".
Bardzo proszę Krzysztofa o uwagi/pomysły co zmienić, co dodać (może coś do vega testu), gdyż chcę zrobić poprawki.
Załączam schemat i pcb wykonane w DipTrace oraz pdf schematu.
Wszystko jest jak w projekcie referencyjnym, pasuje do stosowanej obudowy + kilka drobnych dodatków:
Schemat jest podzielony na dwie części (linia oddzielająca):
a)- wersja sterowania dodatków z Arduino,
b)- alternatywna wersja analogowa, która działa niezależnie od Arduino (program to intencja, kontrola działania poza procesorem).
Czyli generator 120s na 555 do zmian polaryzacji, analogowe pomiary prądu, komparatory okienkowe, przełączniki suwakowe....
Proponowane zmiany mogą być lub może ich nie być. Wersja bazowa zawsze będzie działała.  
-przełącznik sin/square dla elektrod (TS5A3157DCKR)
-zmiana polaryzacji dla elektrod (MAX4603CAE), wydaje mi się, że to powinno być by zminimalizować skutki elektrolizy, która może być przyczyną stanów zapalnych.
-PEMF (TLE9201SG) sterowanie sygnałem PWM, zmiana polaryzacji, wyłączenie układu
-kontrola prądu elektrod (INA229 i2c), kabelki pękają w środku, nie widać uszkodzenia a czas leci.
-kontrola prądu cewek (INA229 i2c), może 14 bitów przyda się do czegoś jeszcze?
-dwukolorowe led pokazujące na wyjściach zmiany polaryzacji dla elektrod i PEMF.
-led sygnalizacja przerwy w obwodzie elektrod i cewek
-EEPROM (M24M02_MN i2c) lub podobny do załadowania większej ilości skryptów
-do sterowania dodatków (PCF854T i2c)
-zasilacz z możliwością przełączenia na 3,3V gdyby ktoś chciał zastosować np. STM32L432, który pasuje "noga w nogę"
Sygnały ekektrod/PEMF wyprowadzone na J9, J5  by ułatwić testowanie nowych rozwiązań.
Zastosowałem duże elementy  by było łatwo montować. Potencjometr i wzmacniacz mogą być SMD lub przewlekane np. DS1803-010 SMD jest o połowe tańszy.
Wydaje się, że jest dużo elementów ale tłok robią rezystory do ustawiania adresów na I2C.
Zamiast lutowania układów INA229 można zastosować gotowe moduły z Aliexpress pod które są miejsca i chyba moduły są tańsze niż pojedyńcze układy.
Załączam zdjęcie zmontowanej płytki oraz oscylogramy na wyjściu TLE9201SG obciążonego 4R7 dla 20kHz, 10kHz i obciążonego cewką niebieską 1kHz(widać zmianę polaryzacji).
Dla obciążenia 4R7 do 10kHz może być bez radiatora. Powyżej tej częstotliwości, przylutowany, niewielki, kawałek, blaszki miedzianej nie pozwala na przegrzanie się układu.
Całość mieści się w górnej pokrywie obudowy. W dolnej części jest akumulator, złącza i sporo miejsca na rozwój....

płytka w obudowie

1kHz

10kHz

20kHz

 

Proszę wysłać do mnie, to umieszczę. email znają wszyscy krzysiek@ i potem jak adres portalu. Pracuję nad tym, aby użytkownicy mogli samodzielnie umieszczać pliki. Chodzi o kwestie bezpieczeństwa.